W niedzielę wybywam na zasłużony wypoczynek, nie będzie mnie aż dwa tygodnie, więc musiałam wziąć sporo kosmetyków (w dodatku będę je dzielić z moją siostrą...). Mam nadzieję, że zużyję większość produktów pielęgnacyjnych i nic ze sobą nie przywiozę :)
Włosy - postanowiłam wziąć delikatny szampon, który mogę stosować codziennie, mocno nawilżającą odżywkę i spray, po którym lepiej kręcą mi się włosy.
- szampon do codziennego stosowania Brocato (normalne opakowanie)
- odżywka Ultimate Repair Gliss Kur (normalne opakowanie)
- sprawy do loków Joanna (odlewka)
- spray z filtrem UV Matrix
Pielęgnacja ciała
- żel pod prysznic cytrynowy Original Source (normalne opakowanie)
- krem do stóp Rossmann (miniaturka)
- chusteczki do higieny intymnej Facelle (mini paczka)
- płyn do higieny intymnej Biały Jeleń (odlewka)
- dezodorant w kulce Garnier
- woda termalna Uriage (normalne opakowanie)
- płyn micelarny H2O Bioderma (odlewka)
- tonik głęboko nawilżający Angelica L'Occitane (resztka)
- krem z pigwą Dr. Hauschka (miniaturka)
- serum nawilżające Hydrabio Bioderma (resztka)
- próbki kremów
- puder brązujący MAC
- korektor pod oczy Clinique
- 2 róże - brązowy MAC i brzoskwiniowy Catrice
- złoty rozświetlacz The Body Shop
- podkład Clinique - na wszelki wypadek, bo nie umiem żyć bez podkładu
- tusz do rzęs MAC
- błyszczyki i szminka - same delikatne kolory
- paletka cieni MAC i Inglot
- baza pod cienie ArtDeco
- 2 kredki - brązowa i granatowa
- lakiery do paznokci - miniaturki - różowy, fioletowy i beżowy
