Płyn micelarny Pat&Rub zawiera kojącą podrażnienia i tonizującą wodę różaną, wodę rozmarynową o właściwościach antyseptycznych, łagodzącą wodę lawendową oraz micele Sphingosomes Moist, które łączą właściwości pielęgnacyjne i oczyszczające.
Skład: Aqua, Rosa Damascena Flower Water, Rosmarinus Officinalis (Rosemary) Leaf Water, Sodium Lactate, Sodium PCA, Mannitol, Lecithin, Sodium Cocoyl Glutamate, Propanediol, Lavandula Angustifolia ( Lavender) Flower Water, Saponaria Officinalis Extract, Maltooligosyl Glucoside, Dehydroacetic Acid, Benzyl Alcohol, Sodium Phytate
Płyn zużyłam jakiś czas temu, jednak wczoraj przypadkowo natknęłam się na jego recenzje w KWC i sklepie internetowym Pat&Rub. O ile w KWC płyn ma raczej słabe oceny, o tyle w sklepie producenta ma bardzo wysokie noty, co mnie bardzo zdziwiło, dlatego postanowiłam dorzucić kilka słów od siebie.
Niestety, jako micel nie sprawdza się zbyt dobrze. O ile zmywał podkład i puder (co nie jest trudne), to prawdziwy sprawdzian, jakim było zmycie tuszu do rzęs, oblał. Tusz był całkowicie rozmazany wokół oczu. Po zużyciu 1/3 opakowania poddałam się, wyjęłam z zapasów inny kosmetyk i potraktowałam Płyn micelarny Pat&Rub jako tonik.
Płyn ma fajny skład i niefajną, wysoką cenę. Niestety, nie polecam.
Skład: Aqua, Rosa Damascena Flower Water, Rosmarinus Officinalis (Rosemary) Leaf Water, Sodium Lactate, Sodium PCA, Mannitol, Lecithin, Sodium Cocoyl Glutamate, Propanediol, Lavandula Angustifolia ( Lavender) Flower Water, Saponaria Officinalis Extract, Maltooligosyl Glucoside, Dehydroacetic Acid, Benzyl Alcohol, Sodium Phytate
Płyn zużyłam jakiś czas temu, jednak wczoraj przypadkowo natknęłam się na jego recenzje w KWC i sklepie internetowym Pat&Rub. O ile w KWC płyn ma raczej słabe oceny, o tyle w sklepie producenta ma bardzo wysokie noty, co mnie bardzo zdziwiło, dlatego postanowiłam dorzucić kilka słów od siebie.
Niestety, jako micel nie sprawdza się zbyt dobrze. O ile zmywał podkład i puder (co nie jest trudne), to prawdziwy sprawdzian, jakim było zmycie tuszu do rzęs, oblał. Tusz był całkowicie rozmazany wokół oczu. Po zużyciu 1/3 opakowania poddałam się, wyjęłam z zapasów inny kosmetyk i potraktowałam Płyn micelarny Pat&Rub jako tonik.
Płyn ma fajny skład i niefajną, wysoką cenę. Niestety, nie polecam.


