Pokazywanie postów oznaczonych etykietą targi. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą targi. Pokaż wszystkie posty

27 marca 2012

Salon Wiosna 2012

Miesiąc temu byłam na targach kosmetycznych Salon Wiosna 2012. Trochę się rozczarowałam, bo w porównaniu z poprzednimi latami było mało wystawców. Nadal ćwiczę silną wolę ;) więc starałam się nic nie kupić (co mi oczywiście nie wyszło). Wzięłam kremowy olejek i peeling z serii Ulga Ziaji, bo nie mogłam wcześniej znaleźć tej serii w sklepach. Na stoisku Peggy Sage w oko wpadł mi wkład rozświetlacza w odcieniu Mirabelle za zawrotną kwotę 16zł :D jest beżowo złoty i daje bardzo błyszczący efekt - połysk jest jednolity, mokry.

Na stoisku The Secret Soap Store wzięłam trzy próbki mydełek (arganowe, zielona herbata, żurawina). Mam nadzieję, że się sprawdzą, bo te, które wąchałam na stoisku bardzo mi się podobały, poza tym były niedrogie - ok. 11zł za duuuuużą kostkę.


Mirabelle Peggy Sage

21 listopada 2010

IX Międzynarodowy Kongres i Targi Pielęgnacji Paznokci

Byłam dziś na targach paznokciowych w hotelu Sofitel Victoria. Ze względu na mamę musiałam zachować zdrowy rozsądek i wyszłam z 3 lakierami, a właściwie 2, bo jeden kupiłam dla niej ;)
Targi były maleńkie, wybór lakierów niezbyt duży. Widziałam słynne lakiery Color Alike, ale jakoś się nie mogłam zdecydować na żaden kolor - chyba zamówię je kiedyś z internetu albo kupię na następnych targach.
Było stoisko Świat Lakierów z fajną promocją - dwa lakiery w cenie jednego, ale wybór kolorów nie był powalający - chociaż myślę, że osoby, które nie mają aż tak dużej kolekcji jak ja na pewno coś by sobie ładnego wybrały :) na produkty SpaRitual była zniżka 20%. Na stoisku Euro Fashion zniżka na wszystko 10%, w Bass Cosmetics wzięłam lakier Nubar za 15zł (podobno regularna cena to 25zł).
No i oczywiście do kupienia była cała masa rzeczy do zdobienia i przedłużania paznokci, ale to mnie nie interesowało.


Top Coat EF, Nubar Red Ruby Glitz, SpaRitual Bon Apetit

Chodzicie na targi kosmetyczne? Kiedyś chodziłam na prawie każde, teraz rzadko chodzę, bo najczęściej mi się nie chce albo mam mega zapasy i nic nie potrzebuję albo bilet kosztuje krocie - przy niewielkich zakupach zupełnie się nie opłaca.