4 października 2010

Recenzja: Peeling do stóp PediSation

W jednym z postów pokazywałam moje kosmetyki pielęgnacyjne i w komentarzach wiele z Was prosiło o recenzję peelingu do stóp.


Producentem jest firma Bio Creative i ma w swojej ofercie serię do pielęgnacji stóp PediSation, produkty do manikiuru ManiSation oraz odżywki do paznokci. W skład Mani i PediSation wchodzą peelingi, balsamy, maseczki itp. Wszystkie produkty można obejrzeć na stronie euofashion.com.pl, więc nie będę się więcej rozpisywać.

Do wyboru mamy 3 peelingi: wersję klasyczną z jasnoróżowymi logo, wersję PomeTea & Mint z fuksjowym logo oraz wersję zieloną Pear Nectar. Podczas zakupów w sklepie Eurofashion (China Glaze, a jakże!) dostałam saszetkę peelingu w wersji klasycznej (jak się okazuje na stronie można go kupić za 5zł). Zachwycona ścieranie,m i wydajnością wróciłam po duże opakowanie i pomyłkowo wzięłam peeling PomeTea & Mint. Zielona wersja jest chyba nowa, bo wcześniej jej nie widziałam.

Peeling do stóp doskonale złuszcza i nadaje skórze stóp zrowy wygląd. Zawarty w nim naturalny pumeks i olejki wygładzaja i nawilżają skórę. Masło Shea połączone z arniką nawilża i chroni skórę stóp. Peeling ma wspaniały zapach granata oraz mięty.
Wypróbowałam masę peelingów do stóp i żaden nie spełnił moich oczekiwań - wszystkie są za słabe. Mam wrażenie, że mocniejszych peelingów używam do twarzy i ciała :/
Ten peeling jest naprawdę ostry - stopom nie robi krzywdy, ale jeśli nałożymy go na dłonie to można je podrażnić. W kremowej bazie mamy masę drobin pumeksowych, które świetnie złuszczają i zmiękczają naskórek.


Całkiem ładnie pachnie - głównie miętą, ale wyczuwam też coś owocowo-lawendowego. Wersja klasyczna była bardziej lawendowa.

Tuba 200 gramowa kosztuje 32zł, więc niemało, ale jest baaardzo wydajna i naprawdę dobrze ściera, dlatego myślę, że warto się skusić. Dla lubiących dużej pojemności jest jeszcze opakowanie 910g oraz 1820g ;)
A teraz muszę lecieć, bo dawno go nie używałam i zapragnęłam zrobić sobie porządny pedicure ;)

7 komentarzy:

  1. :D http://lakierowo.blogspot.com/2010/10/sunshine-award-d.html

    OdpowiedzUsuń
  2. http://tysiacjedenpomyslowipasji.blogspot.com/2010/10/sunshine-award.html
    Pozdrawiam:-)

    OdpowiedzUsuń
  3. No właśnie, wszystkie peelingi (od rossmanowskiego po the body shop) były za słabe :/ ale ja lubię mocne scruby, więc może ten przypadnie mi do gustu. Pozdrawiam;)

    OdpowiedzUsuń
  4. wyglada na bardzo delikatny ten peeling, mi do stop to potrzeba czegos mocniejszego

    OdpowiedzUsuń
  5. Marta on jest bardzo ostry, bo zawiera pumeks. Możesz polecić coś ostrego do stóp? Bo praktycznie wszystkie peelingi jakich próbowałam są zbyt delikatne - PediSation to wyjątek ;)

    OdpowiedzUsuń