Jak pamiętacie dumałam nad pięknym, ale drogim cieniem Estee Lauder w kolorze złota. Ostatnio w oko wpadł mi cień w Yves Rocher o nazwie Beige Dore z kolekcji Couleurs Nature. To jasne złoto z dodatkiem beżu, nadaje się do codziennego makijażu. Stosuję go solo i chyba tak najlepiej się prezentuje; fajnie stapia się ze skórą. Cień się nie osypuje na skórę, ale w pudełeczku dość mocno się pyli. Odkąd go kupiłam stał się jednym cieniem, którego używam ;)
26 listopada 2012
Cień Beige Dore Yves Rocher
Jak pamiętacie dumałam nad pięknym, ale drogim cieniem Estee Lauder w kolorze złota. Ostatnio w oko wpadł mi cień w Yves Rocher o nazwie Beige Dore z kolekcji Couleurs Nature. To jasne złoto z dodatkiem beżu, nadaje się do codziennego makijażu. Stosuję go solo i chyba tak najlepiej się prezentuje; fajnie stapia się ze skórą. Cień się nie osypuje na skórę, ale w pudełeczku dość mocno się pyli. Odkąd go kupiłam stał się jednym cieniem, którego używam ;)
2 listopada 2012
Moja pielęgnacja twarzy
Na zdjęciu znajdują się kosmetyki do pielęgnacji twarzy, których aktualnie używam. Brakuje tylko peelingu i maseczki - ostatnio najczęściej używam saszetek. Mam prawie 27 lat i mieszaną skórę: policzki są normalne, strefa T mocno się przetłuszcza. Wieczorem lubię stosować mocno nawilżające kosmetyki. Moja pielęgnacja od dawna wygląda tak samo, stawiam na dokładne oczyszczanie skóry i nawilżanie. Od wielu lat na półce goszczą: płyn micelarny, tonik, krem do twarzy i krem pod oczy. Jesienią i zimą dorzucam krem z kwasami i w zależności od potrzeb skóry serum mocno nawilżające/rozjaśniające.
PIELĘGNACJA RANO
Przemywam twarz tonikiem Mary Kay, a następnie aplikuję Preparat zwężający pory Bioderma. Pod oczy nakładam krem Total Effects Olay. Potem robię makijaż.
PIELĘGNACJA WIECZOREM
Zaczynam od dokładnego zmycia makijażu płynem micelarnym Bioderma. Przemywam skórę tonikiem Mary Kay i nakładam na twarz i szyję serum nawilżające Dermedic. Po chłonięciu dokładam warstwę kremu Hydrogenic Dr Irena Eris. Pod oczy Nutri-Gold L'Oreal, a na niespodzianki olejek z drzewa herbacianego The Body Shop.
PIELĘGNACJA UZUPEŁNIAJĄCA
1-2 razy w tygodniu robię dokładny peeling twarzy i nakładam maseczkę - oczyszczającą lub nawilżającą, w zależności od potrzeb mojej skóry. Raz na jakiś czas myję twarz żelem oczyszczającym i wodą (najczęściej przed peelingiem i maseczką; na co dzień wystarczy mi sam micel).
♥ Tonik odświeżający Botanical Effects Mary Kay - bardzo fajny produkt w sprayu - można nim spryskać twarz, aby ją odświeżyć albo ukoić bez zbędnego pocierania skóry wacikiem. Ma bardzo fajny skład, pojemność to tylko 147ml, ale jest naprawdę wydajny.
Płyn micelarny Hydrabio Bioderma - postanowiłam w końcu wypróbować coś innego niż Sensibio i trochę żałuję. Hydrabio dobrze radzi sobie ze zmywaniem makijażu, ale nie tak dobrze jak Sensibio; zostawia na skórze gorzki posmak - odradzam zmywanie nim ust.
♥ Korygujący preparat zwężający pory Bioderma - mój ulubiony kosmetyk matujący, stosuję go każdego dnia. Matuje na długo i nie wysusza skóry. Jest super wydajny, wystarczy odrobinka na całą twarz.
♥ Serum nawadniające Hydrain3 Hialuro Dermedic - zawiera 15% kwasu hialuronowego, olej migdałowy; ma delikatny, ogórkowy zapach. Opakowanie z pipetą, którą łatwo dozuje się produkt; wystarczy dosłownie kilka kropelek na skórę twarzy i szyi. Mocno nawilża, czasem nakładam go trochę więcej i rezygnuję z kremu.
Skład: Aqua, Sodium Hyaluronate, Hydrogenated Polydecene, Caprylic/Caprics Triglyceride, Glycerin, Prunus Amylagdus Dulcis (Sweet Almond) Oil, Squalane, Cyclopentasiloxane (and) C30-40 Alkyl Ceteareth Dimethicone/Crosspolymer, PEG-20 Methyl Glucose Sesquistearate, Glyceryl Polymethacryalte (and) Glycoprotein (and) Yeast Extract (Faex Extract) (and) Aleuritic Acid, Tocopheryl Acetate, Polyacrylamide (and) C 13-14 Isoparaffin (and) Laureth-7, SMSM Hydantoin (and) Methylchloroisothiazolino ne (and) Methylisothiazolinone, Parfum
♥ Przeciwzmarszczkowy krem aktywnie nawilżający Hydrogenic Dr Irena Eris - wybrałam ten krem, ponieważ łączy w sobie 2 ważne dla mnie funkcje: nawilża i działa przeciwzmarszczkowo. Jest lekki i łatwo wsmarowuje się w skórę; dobrze nawilża. Zostawia na skórze cienką warstwę, ma delikatny zapach.
♥ Nawilżająca terapia odżywcza pod oczy Nutri-Gold L'Oreal - krem o gęstej, maślanej konsystencji. Bardzo przyjemny w użyciu, nawilża i odżywia na długo, zostawia przyjemną warstwę na skórze. Super na chłodne dni. Na pewno zostanie ze mną aż do wiosny.
Krem pod oczy z dodatkiem korektora Total Effects Olay - ma za mało korektora, więc praktycznie nie kryje, raczej delikatnie wyrównuje koloryt skóry. Stosuję go po prostu jako krem/bazę pod korektor. Jest dość lekki, więc można stosować go pod makijaż. Używam go od niedawna, nie jest zły, ale nie zachwyca.
♥ Olejek z drzewa herbacianego The Body Shop - lubię olejek z drzewa herbacianego, wcześniej miałam produkt innej firmy. Nie jest kilerem - nie pozbędziemy się krosty w mgnieniu oka, ale naprawdę łagodzi stany zapalne i zmniejsza niedoskonałości. Ma bardzo intensywny zapach, który nie każdemu odpowiada.
29 października 2012
Wygrana Cetaphil
Udało mi się zgarnąć zestaw miniaturek w facebookowym konkursie marki Cetaphil. Należy odpowiedzieć na 5 pytań, co godzinę wygrywa 1 najszybsza osoba. Po ok. tygodniu od wygranej dostałam zestaw.
W środku znajdują się:
- Emulsja micelarna (29ml) - od dawna chciałam ją wypróbować, ale nigdzie nie mogłam zdobyć próbki, a obawiałam się, że konsystencja może mi nie odpowiadać.
- Balsam do twarzy i ciała Dermoprotektor (29ml)
- Krem intensywnie nawilżający DA Ultra (14g)
Konkurs trwa do końca listopada, przed wzięciem udziału warto zajrzeć na ich stronę i poczytać trochę o kosmetykach, składnikach oraz nagrodach, które dostała marka Cetaphil ;) link do konkursu: http://apps.facebook.com/cetaphilgratis
28 października 2012
Płyn micelarny Pat&Rub
Płyn micelarny Pat&Rub zawiera kojącą podrażnienia i tonizującą wodę różaną, wodę rozmarynową o właściwościach antyseptycznych, łagodzącą wodę lawendową oraz micele Sphingosomes Moist, które łączą właściwości pielęgnacyjne i oczyszczające.
Skład: Aqua, Rosa Damascena Flower Water, Rosmarinus Officinalis (Rosemary) Leaf Water, Sodium Lactate, Sodium PCA, Mannitol, Lecithin, Sodium Cocoyl Glutamate, Propanediol, Lavandula Angustifolia ( Lavender) Flower Water, Saponaria Officinalis Extract, Maltooligosyl Glucoside, Dehydroacetic Acid, Benzyl Alcohol, Sodium Phytate
Płyn zużyłam jakiś czas temu, jednak wczoraj przypadkowo natknęłam się na jego recenzje w KWC i sklepie internetowym Pat&Rub. O ile w KWC płyn ma raczej słabe oceny, o tyle w sklepie producenta ma bardzo wysokie noty, co mnie bardzo zdziwiło, dlatego postanowiłam dorzucić kilka słów od siebie.
Niestety, jako micel nie sprawdza się zbyt dobrze. O ile zmywał podkład i puder (co nie jest trudne), to prawdziwy sprawdzian, jakim było zmycie tuszu do rzęs, oblał. Tusz był całkowicie rozmazany wokół oczu. Po zużyciu 1/3 opakowania poddałam się, wyjęłam z zapasów inny kosmetyk i potraktowałam Płyn micelarny Pat&Rub jako tonik.
Płyn ma fajny skład i niefajną, wysoką cenę. Niestety, nie polecam.
Skład: Aqua, Rosa Damascena Flower Water, Rosmarinus Officinalis (Rosemary) Leaf Water, Sodium Lactate, Sodium PCA, Mannitol, Lecithin, Sodium Cocoyl Glutamate, Propanediol, Lavandula Angustifolia ( Lavender) Flower Water, Saponaria Officinalis Extract, Maltooligosyl Glucoside, Dehydroacetic Acid, Benzyl Alcohol, Sodium Phytate
Płyn zużyłam jakiś czas temu, jednak wczoraj przypadkowo natknęłam się na jego recenzje w KWC i sklepie internetowym Pat&Rub. O ile w KWC płyn ma raczej słabe oceny, o tyle w sklepie producenta ma bardzo wysokie noty, co mnie bardzo zdziwiło, dlatego postanowiłam dorzucić kilka słów od siebie.
Niestety, jako micel nie sprawdza się zbyt dobrze. O ile zmywał podkład i puder (co nie jest trudne), to prawdziwy sprawdzian, jakim było zmycie tuszu do rzęs, oblał. Tusz był całkowicie rozmazany wokół oczu. Po zużyciu 1/3 opakowania poddałam się, wyjęłam z zapasów inny kosmetyk i potraktowałam Płyn micelarny Pat&Rub jako tonik.
Płyn ma fajny skład i niefajną, wysoką cenę. Niestety, nie polecam.
27 października 2012
Złota pięćdziesiątka
Nie lubię się chwalić, ale tym razem muszę. Po raz kolejny znalazłam się w pierwszej 50. najpopularniejszych polskich blogów!
Koniecznie sprawdźcie 150 najpopularniejszych blogów, których zestawienie zrobiła Em (super robota!) z Lusterka Em
Dla spragnionych dawki czytania, fajnych zdjęć i nowych kosmetyków dorzucam kilka blogów, które ostatnio odkryłam i bardzo polubiłam :)
Kitsch Snitch
Lakierowa mania
Miss Lucy Loves
Le Journal de Mademoiselle C.
Koniecznie sprawdźcie 150 najpopularniejszych blogów, których zestawienie zrobiła Em (super robota!) z Lusterka Em
Dla spragnionych dawki czytania, fajnych zdjęć i nowych kosmetyków dorzucam kilka blogów, które ostatnio odkryłam i bardzo polubiłam :)
Kitsch Snitch
Lakierowa mania
Miss Lucy Loves
Le Journal de Mademoiselle C.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
