18 października 2012

MAC róż Legendary i cienie Whims & Fancies

Dawno nie pokazywałam mojego kochanego MACa. Jakiś czas temu do kolekcji dołączyła paletka cieni Whims & Fancies z kolekcji Styleseeker oraz róż Legendary z kolekcji Marylin Monroe.


Paleta Whims & Fancies Eyeshadow Duo MAC zawiera dwa odcienie: Performance Art, opisany jako platinum silver w wykończeniu Veluxe Pearl oraz Shadowy Lady (blackened plum) w wykończeniu Matte.
Ten pierwszy to bardzo ładny i niespotkany odcień jasnego fioletu ze srebrnymi i złotymi drobinkami, bardzo fajnie rozświetla, nie osypuje się. Shadowy Lady chciałam kiedyś kupić jako pojedynczy wkład. To matowy, bardzo ciemny fiolet z domieszką czerni i odrobiny bordo. Jedna warstwa nie jest bardzo kryjąca, ale można nim zbudować naprawdę ładny efekt.


Róż w odcieniu Legendary to 'pale soft coral' w wykończeniu satin. Na mojej skórze to jasny koral z domieszką różu (ale naprawdę niewielką). Uwielbiam go, nadaje twarzy bardzo świeży wygląd, trzyma się na skórze niemal cały dzień.
Zapomniałam zrobić zdjęcie opakowania, ale myślę, że w sieci krąży ich wystarczająco dużo ;) na wieczku znajduje się zdjęcie Marylin Monroe i jej podpis.

Niestety, jestem bardzo niezadowolona ze swatchy, w ogóle nie mogłam uchwycić kolorów :( na skórę nałożyłam po 1 warstwie każdego kosmetyku, efekt oczywiście można stopniować.



28 komentarzy:

  1. sympatyczne paletka ;) lubuję się ostatnio w takich kolorach! ;) róż także zacny ;) pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. róż fajowy, odwidziały mi się teraz mocno błyszczące kolory ;) a ten jaśniejszy cień ma fajny niespotykany odcień

      Usuń
  2. rowniez mam roz legendary i jestem zachwycona ;D

    OdpowiedzUsuń
  3. Cienie <3 Piękny jest zwłaszcza ten migotliwy.

    OdpowiedzUsuń
  4. Odpowiedzi
    1. obawiam się, że jest już nie do dostania :( może pojawi się w jakiejś limitce

      Usuń
  5. Całkiem fajnie się prezentują, chociaż róż u mnie by się nie sprawdził, lubię bardziej zdecydowane:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a co polecasz? róż na szczęście można stopniować

      Usuń
  6. a ja jestem zakochana w The Perfect Cheek :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Perfect Cheek jest boski, wcale się Tobie nie dziwię, wręcz zazdroszczę :)

      Usuń
  7. Szkoda, że kolorki nie chciały ładnie zapozować do zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to jest najlepsze zdjęcie jakie zrobiłam, a i tak jest fatalne; zupełnie nie chciały wyjść :(

      Usuń
  8. Ciekawe kolorki :)) Skusiłabym sie :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Zaciekawił mnie ten róż ... czy mogłabyś napisać jego cenę ??

    OdpowiedzUsuń
  10. Róż ładniutki, ale dla mnie za jasny :)

    OdpowiedzUsuń