8 października 2012

Wrześniowe zużycia 2012

Drogie Panie oto nieco spóźnione wrześniowe denka :) tym razem nie ma tego bardzo dużo; większość kosmetyków z 1szego zdjęcia miałam naprawdę długo; kremy do i po opalaniu udało mi się zużyć podczas urlopu. Niestety zostały mi napoczęte filtry i nie wiem co zrobić z taką ilością :/


♥ Krem do stóp z 10% mocznikiem SVR - SVR ma najfajniejsze kosmetyki z mocznikiem
Zmysłowy peeling do ciała Passione Dermika
♥ Tonik nawilżająco-oczyszczający Lirene
♥ Dwufazowe serum Lumene
♥ Zmywacz do paznokci Isana - mój ulubiony zmywacz
Ziołowa sól do kąpieli Stóp Delia


♥ Żel do golenia Joanna
Szampon do suchych włosów Timotei Organic - masakra, nie da się po nim rozczesać włosów
Odżywka i szampon do włosów farbowanych Dove
Żel i szampon 2w1 Sun Ozon
♥ Żel do mycia ciała Topicrem - wielka butla z pompką, idealny dla całej rodziny


Zmywacz do paznokci Donegal
♥ Mleczko do opalania Lancaster
♥ Mleczko do opalania Sun Ozon
Mleczko po opalaniu Lavera
♥ Krem do opalania do skóry tłustej Bioderma
Krem do opalania Solecrin Iwostin
♥ Krem po opalaniu Bioderma

20 komentarzy:

  1. Spore denko :)
    Mam żel z Joanny, dla mnie jest ok ale szału nie ma ;)

    Buziaki,Magda
    PS.Zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tańsza Isana wcale nie jest gorsza :) miałam ochotę na coś nowego, bo ciągle używałam Isany

      Usuń
  2. Też lubię ten zmywacz z Isany, w przeciwieństwie do tej różowej wersji, która śmierdzi tak, że wacik nawet wyrzucony do śmietnika można wyczuć w całym pomieszczeniu :P
    Z tej serii a mocznikiem z SVR mam krem do twarzy, dopiero zaczynam stosować, mam nadzieję, że będzie ok :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja ciągle kupuję zieloną wersję, różowa rzeczywiście jest dużo słabsza

      też mam taką nadzieję :)

      Usuń
  3. Oooo widzę, że dużo tego!!! Częśc z tych produktów znam, a innych nie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Widzę tutaj kilka moich ulubieńców - zmywacz chociażby i krem do opalania Biodermy. Teraz używam kremu z mocznikiem z Fusswohla i jestem zadowoloa. Akurat w promocji jest za 5zł w Rossmanie - może będzie zamiennik dla SVR?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. miałam i baaaardzo lubię kremy do stóp z Rossmanna, na pewno do nich wrócę jak tylko zużyję krem zmiękczający No 36

      Usuń
  5. Sprawdź datę ważności kremów z filtrem. Zazwyczaj spokojnie mogą przeczekać do przyszłego roku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. myślałam o tym :) przeterminowane powyrzucam :)

      Usuń
  6. Odpowiedzi
    1. eee tak sobie :D głównie filtry, które wzięłam na urlop; ani odżywki mi nie zeszły (dziwne, bo codziennie używam i idą jak woda), ani balsamy, ani peelingi - ale nie ma co narzekać, trzeba się postarać w październiku :D

      Usuń
  7. Zapisuję sobie lakier Isany do listy zakupów ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zmywacz ;) zapisz, ja go bardzo lubię i stosuję od wielu lat

      Usuń
  8. Spore denko :) Dopatrzyłam sie tutaj paru moich ulubienców :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Gratuluję zużyć. Ja mam niestety podobny problem. Zostało mi 2/3 balsamu z filtrem Lirene, który jest ważny do lutego:/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w takim razie do lutego musisz zaliczyć jeszcze jeden urlop ;)

      Usuń
  10. ładne denko:) widzę kilka znajomych kosmetyków:)

    OdpowiedzUsuń