5 września 2011

Tag: Letni projekt denko

Tag "letni projekt denko" – 10 produktów lata, z którymi musimy, chcemy lub możemy się pożegnać - został stworzony przez właścicielkę bloga sauria80world. Bardzo dziękuję za otagowanie, oto zasady i prezentacja moich kosmetyków.


Zasady:
1. Umieść obrazek "letni projekt denko"
2. Wymień 10 kosmetyków tego lata: 3 do twarzy, 3 do ciała, 3 kolorowe  + 1 dowolny (możesz dodać ich zdjęcia i krótką recenzję)
3. Powiedz, kto Cię otagował – podaj link do kanału
4. OTAGuj 10 blogów tym TAGiem, podaj do nich linki
5. Poinformuj blogi o otagowaniu :)


3 kosmetyki do twarzy
  • LipSmacker różowa guawa - pięknie, słodko pachnie, ma naturalny skład - ważna informacja dla osób, które lubią oblizywać usta ;) nie zawiera parabenów, sztucznych barwników, opakowanie nadaje się do recyklingu. Sztyft jest miękki, zostawia lekko tłustawą warstwę na ustach. Gdy jest zbyt ciepło to troszkę się topi. Zasługuje na mocną czwórkę, pewnie kiedyś do niego wrócę.
  • Krem do twarzy Sensibio Light - jeden z moich ulubionych kremów nawilżających. Jest lekki, nie podrażnia skóry. Niestety jest średnio wydajny, opakowanie ma 40ml. Polecam osobom, które nie potrzebują dodatkowego działania przeciwtrądzikowego, przeciwzmarszczkowego itp.
  • Płyn do demakijażu oczu Bourjois - skutecznie rozprawia się z cieniami i małą ilością tuszu, przy mocnym makijażu trzeba się trochę pomęczyć. Nie podrażnia oczu, nie wysusza, ma wygodne opakowanie i dużą pojemność. Obietnice producenta o zmniejszaniu cieniu i opuchlizny pod oczami można włożyć między bajki ;)



3 kosmetyki do ciała
  • Balsam z mango Nawilżająca Pielęgnacja 7 dni Garnier - bardzo lekki, szybko się wchłania. Dobry do stosowania rano, gdy musimy szybko się ubrać. Myślę, że zimą raczej nie spisze egzaminu, tak samo przy bardzo suchej skórze - za słabo nawilża. Zapach mango jest dość dobrze oddany.
  • Dezodorant w kulce Invisi Mineral Garnier - wersja Max Protect, producent obiecuje 48-godzinne działanie i brak białych śladów. O ile na początku byłam z niego bardzo zadowolona, dobrze chronił i nie brudził ubrań, to pod koniec opakowania zaczął zostawiać ślady na koszulkach i nie chronił zbyt dobrze. Ma wygodne opakowanie.
  • Woda toaletowa Moon Sparkle Escada - kiedyś byłam ogromną fanką zapachów Escady, z wiekiem mi to przeszło i teraz na siłę zużywam resztki jakie się ostały na półce.

3 kosmetyki do makijażu
  • Podkład Anti Blemish Solutions Clinique - podkład, który kupiłam w zeszłym roku i używałam latem, została mi resztka, ale był trochę za ciemny, więc czekał do tegorocznych wakacji. Dobrze kryje, skóra wygląda bardzo naturalnie, przy mniejszych niedoskonałościach nie potrzeba dodatkowej warstwy korektora. Nie zauważyłam, żeby działał przeciwtrądzikowo, ale nie zapycha porów i nie wyskakują po nim dodatkowe krostki. Całkiem nieźle matuje.
  • Puder brązujący w odcieniu Golden MAC - puder, który zabrałam ze sobą na wyjazd i stosowałam do konturowania. Na całą twarz się nie nadaje ze względu na zbyt błyszczące drobinki. Ku mojemu zdziwieniu bardzo szybko sięgnęłam dna, teraz zostało mi mniej niż pół opakowania (po miesiącu!). W dodatku trochę się ukruszył, bo podczas robienia zdjęć mi upadł :/ jest bardzo miękki i chyba dlatego tak mało wydajny.
  • Błyszczyk do ust Sun Protecting Lip Gloss IsaDora - odcień Apricot Pink. Przyjemny, ale nie powala. Delikatnie podbija kolor ust, bardzo błyszczy. Z opakowania szybko zaczęły schodzić nadruki - bardzo tego nie lubię. Poużywam jeszcze trochę i bez żalu wyrzucę do kosza.

1 dowolny kosmetyk
  • Spray podkreślający loki Joanna - codziennie spryskuję nim wilgotne włosy, które trochę lepiej się po nim kręcą. Mam podobny spray marki Fekkai i przyznam szczerze, że Joanna lepiej się sprawuje. nie odpowiada mi w niej tylko zbyt słodki zapach. Cena niska - jakieś 7-8zł.

Taguję:
http://za-wysoko.blogspot.com/
http://kamykowyswiat.blogspot.com/
http://zzzoila.blogspot.com/
http://swiat-fiski.blogspot.com/
http://shpcdream.blogspot.com/
http://www.sprawunki.blogspot.com/
http://kotwkosmetyczce.blogspot.com/
http://ewwwa-makeup.blogspot.com/
http://so-smooth-life.blogspot.com/
http://wchwililuzu.blogspot.com/

12 komentarzy:

  1. Bardzo lubię zapachy Escady. :) Jestem nimi wręcz oczarowana. Swoją drogą bardzo fajny TAG. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. UuuU otagowalas mnie:D! nie spodziewalam sie;) dziekuje:)
    tez mam brazer MAC i to jest tragedia jak ten kosmetyk szybko znika! juz nawet roz MACa jest o wiele bardziej wydajny niz te brazery...i to wszystkie kolory...chyba te pudry to mala porazka

    OdpowiedzUsuń
  3. dzięki za odp na Taga :) z joanny polecam różową odżywkę z jedwabiem - szukaj w supermarketach :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Oj mam sporo takich produktów ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Z 2 produktów Garniera, które wymieniłaś nie jestem zadowolona wogóle. Balsam to średniak, a kulka wogóle nie spełniała zwojego zadania. Ale dzieki za otagowanie :) Wezmę się za niego na dniach ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Dziękuję za otagowanie! :) Żadnego z prezentowanych kosmetyków nie miałam okazji używać, ale kto wie, może kiedys...

    OdpowiedzUsuń
  7. Sosmooth właśnie skończyłam kulkę Garniera; nie wiem co się z nią stało, bo na początku była naprawdę ok. Generalnie mam wrażenie, że prawie wszystkie kulki dostępne na rynku są mocno przeciętne, nie mogę znaleźć nic co by mnie zachwyciło - z ostatnio testowanych chyba najlepsza była Ziaja Soft.

    Shopaholic uwielbiam róże MACa, są naprawdę trwałe i bardzo wydajne; jestem zaskoczona tym bronzerem, bo mam zwykłe pudry prasowane i one są ok.

    OdpowiedzUsuń
  8. Dziękuję za otagowanie :). Postaram się odpowiedzieć :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie widziałam nigdy tego sprayu, zawsze brałam krem z tej serii. Muszę dokładnie poszukać:)

    OdpowiedzUsuń
  10. dziękuję bardzo za otagowanie! :))

    OdpowiedzUsuń
  11. Dziekuje Kochana!:*
    Musze koniecznie wyprobowac ten micel Burżua:)

    OdpowiedzUsuń